Translate

29 grudnia 2013

ROZDZIAŁ 1

 * Perspektywa Madeline *

Po wczorajszej imprezie cały czas sie usmiechałam. Byłam rozpromieniona. Wstałam o 10 ubrałam się i zrobiłam sobie na śniadanie jajecznice, uwielbiam ja jadać. Po zjedzeniu śniadania zaczął dzwonić mój telefon, spojrzałam na wyświetlacz i wyswietlało sie że Ashton do mnie dzwoni. Ucieszyłam się.
- Cześć Mad
- Hej Ash
- Słuchaj może masz ochote wyjść do kina ?? -
Dobrze a o której mam być gotowa ??
- O 17 po ciebie przyjade tylko wyślij mi swój adres sms'em 
- Okej to do zobaczenia
- Do zobaczenia Madeline

* Perspektywa Ashton'a *

Kiedy wróciłem z chłopakami z imprezy cały czas myślałem o Madeline. Była bardzo śliczna i skromna. Nie była tak jak inne dziewczyny z ktorymi byłem one były wyzywajace i sztuczne, pragneły ode mnie seksu i pieniedzy a ja jak to każdy chłopak zostałem owinięty przez nie wokoł palca i spełniałem ich zachcianki. Pewnie każdy myśli , że jestem kobieciarzem i ze wykorzystuje dziewczyny do zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych. Ale prawda jest taka ze kobieciarzem nie jestem ale za to bardzo potrzebuje seksu, od 17 roku życia szukam sobie co raz to nowszej zabawki do seksu. Po pracy w swojej firmie którą odziedziczyłem po ojcu chodziłem do klubów go-go, na imprezy. Poprostu po ciężkich dniach w firmie szłem sie odpreżyć, zrelaksować i tak oto stało sie to moim "nałogiem" , nie umiem się powstrzymać. Chłopcy mówią mi że jestem naiwny i że każda nową dziewczyne zabardzo rozpuszczam
.- A ty co taki w skowronkach ?? - Zapytał mnie Luke
- Luke to pewnie przez tą dziewczynę co ją w klubie poznał - Powiedział Michael
- Tak jest nawet bardzo ładna - Odpowiedzialem
- Ooooo ktoś tu sie zakochal - Krzyknął Calum z kuchni
- Może zakochał może nie - Odpowiedziałem
- Ash pewnie ją wykorzystasz do swoich celow, mam racje ?? - Zapytał Luke
Nie odpowiedzialem im ale bardzo chcialem żeby ze mna byla, żebyśmy mieli gromadke dzieci, piękny dom. Stop !! Zabardzo sie rozmarzyłem.
- Sluchaj Ash ona wygląda na porządną dziewczynę nie na taką jak twoje ex - Powiedział Mike
- Wiem zauważyłem to że jest inna - Odpowiedziałem mu
- Mam pomysł - Powiedział Cal
- Jaki ?? - Zapytałem go
- Zacznijcie się spotykać nie wiem np. idź z nią do kina, na kawe na spacer po parku, zaproś ją tu na wieczór na pidżama party czy coś kombinuj stary, zapoznaj sie z nią ,bo widzę że się zakochałeś po uszy
Cal miał racje zadłużyłem się w niej po uszy. Muszę coś zrobić żeby się z nią lepiej zapoznać. Już wiem pójde z nią do kina. Świetny pomysł Ashton.

*Perspektywa Madeline *

17 zbliżała sie wielkimi krokami, a ja zdażylam sie ubrać umalować, uczesać i wyslać swój adres Ash'owi.
Wybiła 17 i zadzwonił dzwonek mojego mieszkania otworzyłam drzwi a w nich zobaczylam Ashtona. Ubrany byl w czarne jeansy i koszulke z logiem zespołu Guns N' Roses. Uwielbiam ich słuchać !!
- Cześć
- Hej
- Gotowa ??
- Tak tylko skocze po torebkę i klucze
- Okej
Wzięłam torebkę i klucze i sprawdziłam czy wszystko wziełam.
- Możemy już iść
- No to chodźmy
Zamknełam drzwi i udaliśmy sie w strone jego samochodu . Nie moge doczekać się dzisiejszego wieczoru

-------------------------------------------------------------------------------------------
A wiec tak prezentuje sie 1 rozdział a to co dzialo się w kinie i po kinie opiszę wam w 2 rozdziale.
Przepraszam za jakiekolwiek błędy .
Prosze komentujcie to bardzo motywuje :)
Podoba sie wam nagłówek i wygląd bloga ??
Much love i do następnego xx

2 komentarze - następny rozdział

4 komentarze: